Gabinet prywatny

twitter
logowanie/rejestracja

Eksperci: zaktualizujmy wskazania do refundacji w badaniach obrazowych

Kardiologiczne układy wszczepialne mają duży wpływ na poprawę rokowania pacjentów ze złożonymi postaciami arytmii. Ta metoda terapii zaburzeń rytmu serca, choć skuteczna, niesie ze sobą ryzyko komplikacji, które ze względu na skalę stanowią poważne wyzwanie kliniczne. Badania z zakresu medycyny nuklearnej pozwalają zdiagnozować powikłania wcześniej i bardziej precyzyjnie oraz leczyć je skuteczniej. Dziś pacjenci muszą jednak czekać na nie w długich kolejkach. Rozwiązaniem jest aktualizacja wskazań do refundacji w badaniach obrazowych oraz potraktowanie pacjentów z powikłaniami po zabiegach elektroterapii priorytetowo – podkreślają eksperci Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej.

Wszczepialne urządzenia do elektroterapii serca – dobry dostęp i skuteczność

„Arytmie serca o różnym stopniu złożoności występują u zdecydowanej większości chorych kardiologicznych. Rozpoznajemy coraz więcej przypadków arytmii wymagających leczenia, co wiąże się z poprawą dostępności do innych nowoczesnych metod terapeutycznych, wydłużających życie chorych” – mówi prof. Maciej Sterliński, kardiolog, przewodniczący Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Jedną z metod terapeutycznych, wspomagających bezpośrednio lub zapobiegających skutkom groźnych arytmii, jest wszczepialnie urządzeń do elektroterapii serca (ang. Cardiac Implantable Electronic Devices; CIED. Wszczepialne urządzenia do elektroterapii serca dzielą się na:

* stymulatory serca (tzw. rozruszniki), służące do leczenia chorych, u których czynność serca okresowo lub na stałe jest istotnie zwolniona;

* kardiowertery-defibrylatory, czyli urządzenia służące do przerywania groźnych arytmii komorowych impulsem elektrycznym, najczęściej stosowane u chorych z głębokim upośledzeniem funkcji lewej komory serca, głównie po przebytym zawale;

- układy do terapii resynchronizującej, służące do poprawy rokowania i samopoczucia u wybranych chorych z niewydolnością serca.

„Funkcje tych urządzeń w pewnym zakresie mogą się pokrywać, ale stopień ich skomplikowania rośnie w podanej wyżej kolejności.W Polsce od kilku lat pacjenci mogą liczyć na bardzo dobrą dostępność urządzeń wszczepialnych do elektroterapii serca, która plasuje nas na wysokim miejscu w Europie. Powoduje to, że w Polsce przybywa chorych z urządzeniami, a dzięki zastosowanemu leczeniu pacjenci mają szansę na dalsze wydłużenie życia” – tłumaczy prof. Maciej Sterliński.

Szacuje się, że w Polsce z urządzeniami wszczepialnymi żyje nawet 350 tys. osób.

 

CIED – lepsze rokowania, rosnące wyzwania

„Zastosowanie CIED jest metodą terapeutyczną o jednej z najwyższych skuteczności w poprawie rokowania we współczesnej medycynie. Należy jednak pamiętać, że pacjenci żyjący z urządzeniami wszczepialnymi wymagają długofalowego i bardzo starannego nadzoru. Często posługujemy się określeniem osobo-lat obserwacji: w tym przypadku wzrastająca liczba pacjentów z CIED oraz wydłużający się czas ich życia powodują, że problemy i powikłania, związane  z wszczepialnymi urządzeniami, które w obserwacji długoterminowej mogą dotyczyć od 2 do 5% osób z takiej populacji, w wyniku skali stosowania tej metody, są istotnym wyzwaniem dla środowiska rytmu serca” ­– mówi prof. Maciej Sterliński.

Występowanie problemów jest zależne od czasu, który upłynął od zabiegu wszczepienia urządzenia, stopnia złożoności układu oraz przebytych zabiegów operacyjnych, mających związek z urządzeniem. Istotny jest także profil ogólny zdrowia pacjenta – na pewne powikłania częściej narażeni są chorzy z cukrzycą, niewydolnością nerek, czy przyjmujący niektóre leki (na przykład sterydy, leki przeciwkrzepliwe).

Sytuacje, które należy mieć na uwadze, opiekując się pacjentami z urządzeniami wszczepialnymi, dzieli się na dwie duże grupy: mające związek z technicznym funkcjonowaniem samego urządzenia oraz problemy wynikające z reakcji organizmu i związane z obecnością sztucznego implantu (miejscowe lub uogólnione procesy infekcyjne, zaburzenia przepływu krwi przez naczynia, przez które przechodzą elektrody układów, zespoły odczynów tkanek, nadwrażliwości lub bolesności okolic wszczepionego urządzenia).

Mogą występować także problemy mieszane, takie jak zmiany parametrów elektrycznych pracy układu, związane z odczynami tkanek serca lub nieadekwatna praca układów, związana
z niejednoznaczną interpretacją rytmu serca pacjenta.

„Wymienione przykłady problemów mają istotny wpływ na zdrowie pacjentów. Ich efekty mogą być zróżnicowane, począwszy od dyskomfortu, aż do stanów potencjalnie groźnych dla chorych. Do grupy powikłań, które wymagają zdecydowanego i pilnego leczenia, należą powikłania infekcyjne, najczęściej bakteryjne. Problemom tym środowisko kardiologów od wielu lat poświęca wiele uwagi, ponieważ bardzo często objawy powikłań infekcyjnych są niejednoznaczne lub utajone. Szybkie postawienie właściwej diagnozy jest kluczowe dla dalszego postepowania, dlatego w takich przypadkach ważne są precyzyjne procedury diagnostyczne, które pozwolą nam podjąć odpowiednią interwencję” – wyjaśnia prof. Sterliński.

 

Diagnostyka nuklearna – szybka i precyzyjna

Zgodnie z zaleceniami Europejskiego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego obecnie do diagnostyki powikłań infekcyjnych niezbędne są techniki izotopowe, takie jak PET (Positron Emission Tomography – Pozytonowa Tomografia Emisyjna) i SPECT (Single Photon Emission Computed Tomography – Tomografia Emisyjna Pojedynczych Fotonów).

„Badanie PET/CT wykonuje się po podaniu organicznego związku chemicznego: 18F-FDG (fluorodeoxyglukozy), który in vivo jest aktywnie wychwytywany przez aktywowane leukocyty, monocyty-makrofagi oraz limfocyty T CD4+, gromadzące się w miejscach zakażenia" – tłumaczy prof. Mirosław Dziuk, kardiolog, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Nuklearnej. „Wartość tej techniki medycyny nuklearnej jest na tyle duża, że wynik badania PET/CTz zastosowaniem fluorodeoxyglukozy i SPECT z zastosowaniem znakowanych leukocytów, wskazujący na nieprawidłową aktywność wokół miejsca wszczepienia urządzenia, znalazł się wśród kryteriów dużych Uniwersytetu Duke`a dla rozpoznania infekcyjnego zapalenia wsierdzia” – dodaje prof.  Dziuk.

Wartością dodaną obrazowania PET/CT jest możliwość zobrazowania obwodowych incydentów zatorowych i przerzutowych zmian zakaźnych.

„PET/CT jest bardzo czułym narzędziem dla rozpoznawania wyżej wymienionych powikłań po wszczepieniu urządzeń do elektroterapii serca. Bardziej swoistym badaniem jest badanie SPECT ze znakowanymi leukocytami” – wyjaśnia prof. Dziuk.

„Zarówno PET, jak i SPECT znacznie skracają diagnostykę ognisk zapalnych w przypadku niediagnostycznego badania echokardiograficznego. Ma to ogromne znaczenie dla włączenia leczenia lub podjęcia decyzji o ewentualnej operacji. Dokładna diagnoza ratuje życie i pozwala uniknąć wielu niebezpiecznych powikłań. Informacje płynące z PET i SPECT obrazują aktywny stan zapalny i są unikalne w stosunku do badań anatomicznych, takich jak echokardiografia, tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny. Badania izotopowe wykorzystuje się także do obserwacji odpowiedzi na leczenie przeciwdrobnoustrojowe poprzez znakowanie drobnoustrojów lub niektórych antybiotyków – ich zastosowanie jest więc bardzo szerokie” – tłumaczy prof. Mirosław Dziuk.

„Badania izotopowe są skuteczne i potrzebne. Niestety, dziś problemem jest ich dostępność. Badanie SPECT ze znakowanymi leukocytami znajduje się co prawda w katalogu świadczeń refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, jednak stosunkowo niewielka wysokość kontraktu w wielu ośrodkach sprawia, że czas oczekiwania pacjentów na wykonanie tego badania jest niekaceptowalnie długi. Chorzy z powikłaniami po zabiegach elektroterapii wymagają pilnej diagnostyki. Badanie PET/CT w diagnostyce zapaleń i powikłań infekcyjnych nie znalazło się jeszcze na liście badań refundowanych przez NFZ, pomimo zaleceń towarzystw naukowych i ewidentnych korzyści klinicznych, jakie za sobą niesie. Jako środowisko kardiologiczne jesteśmy przekonani, że rozwiązaniem tego problemu jest zaktualizowanie wskazań do refundacji w badaniach obrazowych oraz potraktowanie pacjentów z powikłaniami po zabiegach elektroterapii priorytetowo. Mogą oni niekiedy mieć podobny stan zagrożenia, jak pacjenci z chorobami nowotworowymi – pilne działanie jest więc kluczowe dla ich zdrowia i życia” – mówią prof. Maciej Sterliński i prof. Mirosław Dziuk.

Administratorem bazy danych jest Medyk Sp. z o.o. NIP 5260204920 z siedzibą w Warszawie. Nasza polityka prywatności.
Informacje podane podczas rejestracji konta będą wykorzystane wyłącznie do umożliwienia Tobie zalogowania się i aktywnego korzystania z naszych portali: lekwpolsce.pl oraz gabinetprywatny.pl
Rejestrując się wyrażasz zgodę na wpisanie podanych danych do bazy danych.
Administratorem bazy danych jest Medyk Sp. z o.o. NIP 5260204920 z siedzibą w Warszawie. Nasza polityka prywatności.
Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku - polityka prywatności. Administratorem danych osobowych jest Medyk Sp. z o.o. 01-015 Warszawa, Skwer Kard. S. Wyszyńskiego 5/54 NIP 5260204920.
Prosimy kliknij w przycisk "OK", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Medyk Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Medyk Sp. z o.o. (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach poprawy funkcjonalności naszych serwisów. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia swojej przeglądarce internetowej (pliki cookie) lub informując nas o wycofaniu zgody na przetwarzanie danych osobowych. Szczegółowe informacje znajdują się w polityce prywatności, w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych. Pełny dostęp do zasobów strony internetowej możliwy jest po zalogowaniu, niektóre treści strony internetowej dostęne są wyłącznie dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi. W takim przypadku niezbędne jest podanie Swoich danych osobowych.
OK